Dzisiaj jest: 12.11.2018

Przepisy kulinarne > Ryż smażony z jajkiem

Czasami, jak gotujemy ryż, zostaje nam...ryż.
Trza coś z nim zrobić, a ostatnio natrafiłem na niezły patent w tym względzie.

Powiedzmy, że została Ci torebka gotowanego ryżu bo np. dziewczyna/chłopak  nie dotarł(a). Zawierasz więc nową znajomość na pohybel jej (jemu) i trzeba się naprędce wykazać. No i zużyć ryż.

Zakasaj więc kiecę (bez względu na płeć) i leć do sklepu po pora (lub dwa jeśli są małe), kawałek imbiru, czosnek, olej sezamowy i ręczniki papierowe. Zakładam, że sos sojowy, olej i jajka już masz. A, jak nie to wstydź się!

Obierasz i drobno kroisz czosnek i imbir. To samo robisz z porem, ale tylko z białą jego częścią. Część zieloną dasz mamie; będzie miała do rosołu.

Wlewasz sporo oleju na patelnię lub do rondla i podgrzewasz na średnim ogniu. W tym przypadku wyjątkowo nie stosujemy oliwy tylko zwykły olej sojowy czy inny olej roślinny. Wrzucasz pokrojony czosnek i imbir (jakieś dwie łyżki każdego) i smażysz mieszając aż zbrązowieją. Wyjmujesz łyżką cedzakową, wrzucasz na ręcznik papierowy i lekko solisz.

Dodaj teraz ze dwie łyżki oleju, zmniejsz nieco ogień i wrzuć pokrojony por. Smaż to przez 10 minut mieszając od czasu do czasu. Chodzi o to by zmiękł, ale nie zbrązowiał. Następnie lekko posól por, zwiększ z powrotem ogień na średni i wrzuć ryż. Smażysz to wszystko porządnie mieszając aż całość będzie gorąca i solisz do smaku.

Weź teraz patelnię teflonową i usmaż na niej dwa jajka na oleju. (Chyba, że okazało się, że ta druga osoba też się nie ma zamiaru pojawić – wówczas sięgnij po jedno jajko i po poradę psychologiczną.) Zadbaj o to, by białko się ścięło a żółtko nie.

Wyłóż usmażony ryż na talerz, na ryżu połóż jajko i rozciap żółtko widelcem. Skrop łyżeczką sosu sojowego i połową łyżeczki oleju sezamowego. Na koniec posyp imbirem i czosnkiem.


Tak w ogóle danie to najlepiej smakuje z ryżem jaśminowym, ale każdy inny rodzaj też się nadaje.